THR-5200 – ciekawy przenośny przemiennik 70 cm

W ręce wpadł mi ostatnio TYTECH THR-5200, czyli przenośny analogowy przemiennik na pasmo 70 cm. To dość nietypowa konstrukcja, bo zamiast klasycznej szafy, dwóch radii, zasilacza i osobnego dupleksera dostajemy właściwie gotowe urządzenie terenowe w jednej obudowie. I muszę przyznać, że sam pomysł jest naprawdę ciekawy

Rozszerzenie możliwości domowej stacji APRS w 2026r.

Wielu kolegów wykorzystuje w swoich domowych stacjach APRS radia firmy Yaesu, na przykład FTM-300, FTM-400 czy FTM-500. Są to urządzenia, które same w sobie potrafią odbierać, dekodować i wysyłać ramki APRS. W praktyce jednak rozbudowanie takiej stacji o APRSBoxa znacząco zwiększa świadomość sytuacyjną na paśmie. Zamiast widzieć tylko podstawowe informacje na ekranie radia, zyskujemy wygodny… Read More: Rozszerzenie możliwości domowej stacji APRS w 2026r. »

APRSBox ostateczne rozwiązanie dla APRS (…już prawie)

Przez ostatnie kilka tygodni rozwijałem własne rozwiązanie do obsługi stacji APRS. Założenie było proste: ma być lekkie, łatwe do uruchomienia, wygodne w konfiguracji i oparte o realne potrzeby operatora, a nie o przyzwyczajenia z dawnych lat. Tak powstał APRSBox.

Licznik Geigera

Po dłuższej przerwie udało mi się zreanimować stary czujnik Geigera, który od jakiegoś czasu leżał zapomniany w szufladzie.

BTHome Sensor – od mikroamperów do słońca ☀️

Przez ostatnie tygodnie dłubałem, mierzyłem, liczyłem i lutowałem. Temat, który na początku wydawał się prosty: “zrób czujnik na ESP32-C3, który działa pół roku na baterii” a zamienił się w małą inżynieryjną epopeję. Ale wiecie co? Warto było.

Optymalizacja zużycia energii ESP32-C3 — część 2

W poprzednim wpisie opisałem pierwszą wersję sensora BTHome opartego na ESP32-C3 oraz pierwsze pomiary jego poboru energii. Teraz przyszedł czas na głębszą analizę i optymalizację, by urządzenie mogło działać jak najdłużej na zasilaniu bateryjnym.

Pół roku z jednego ogniwa ESP32-C3 i DS18B20 — część 1

Od dawna chodziło mi po głowie zrobienie sensora, który po prostu działa. Wkładasz ogniwo LiPo, wrzucasz do ogrodu albo piwnicy i zapominasz o nim na kilka miesięcy. Żadnych kabli, żadnych kombinacji – tylko Bluetooth, Home Assistant i jeden malutki ESP32-C3. Brzmi jak banał? No to posłuchajcie, ile pułapek kryje się w tak prostym pomyśle.

Home made ROV

Zawsze fascynowały mnie technika, radio i elektronika. Budowa własnego, w pełni sterowanego podwodnego robota to kolejny krok – czas zejść pod powierzchnię.